Czy fotograf to zawód wymarły?

W dzisiejszych czasach prawie w każdym domu znajduje się aparat cyfrowy. Ma go prawie każdy smartphone, który wraz z pojawieniem się na rynku od razu go zdominował. Poza smartphonami, wiele rodzin posiada aparaty cyfrowe (dla mojego pokolenia był to częsty prezent komunijny), lustrzanki i inne.

W każdym domostwie znajdzie się przynajmniej jeden aparat

dobry i tani fotograf z BydgoszczySkoro już stwierdziliśmy, że posiadanie urządzenia umożliwiającego wykonywanie fotografii jest czymś normalnym, czas postawić pytanie – czy na rynku pracy nadal jest miejsce dla fotografów? Z każdej strony dopływają napływają do nas sygnały, niosące negatywną odpowiedź. Stacje telewizyjne proszą swoich widzów o przesyłanie zdjęć i nagrań z miejsc wypadków, które później są emitowane na antenie. Chyba każdy, w gronie sowich znajomych jest w stanie znaleźć osobę potrafiącą zrobić świetne ujęcie. Utrzymująca się tendencja do automatyzacji jak największej liczby czynności sprawia, że najnowocześniejsze aparaty niemalże same dobierają jak najlepsze ustawienia. Dobry i tani fotograf z Bydgoszczy, przedstawiciel omawianej branży stwierdził: Owszem, liczba fotoreporterów stale wzrasta. Jednakże zdecydowana większość z nich zajmuje się tym jedynie amatorsko. Dopóki urzędy, szkoły, uniwersytety będą wymagały od nas zdjęć, dopóty zawsze fotograf będzie potrzebny. Oczywiście, zawód nas staje się zawodem, który nie może stanowić jedynego źródła dochodów – jest ono zbyt niskie, aby się utrzymać. Jednak może stanowić ciekawe źródło dodatkowego zarobku w trakcie robienia czegoś, co się lubi.

Moje stanowisko w tej sprawie jest jasne. W przeciągu kilku najbliższych lat, postęp technologiczny i automatyzacja spowodują, że fotografowie pozamykają swoje działalności gospodarcze. Czas pokaże, czy będzie to dobra zmiana.