Kompresor o pojemności stu litów

Nie jestem wielkim fanem sprzątania, szczególnie jeżeli mowa o wszelkiego rodzaju kurzach i tego typu brudach. Zdecydowanie nie jestem stworzony do utrzymywania porządku, ale niestety muszę to ronić, mimo że nie jest to moje główne zajęcie, moja praca bez najmniejszych wątpliwości tego wymaga.

Sto litrów skompresowanego powietrza

kompresory 100lPracuje w warsztacie, w którym to zajmujemy się szeroko pojętą obróbką drewna i produkcją przedmiotów z niego właśnie wykonanych. Jestem bardzo zadowolony ze swojej pracy i nie oddałbym jej za żadną inną, jest tylko jedno „ale”, mianowicie po skończonej robocie należy posprzątać, a to wiąże się z moim największym nemezis, właśnie sprzątaniem. Bardzo drobny kurz jaki powstaje podczas szlifowania oraz wióry z heblarki to główni sprawcy bałaganu, nic innego jak miotła i odkurzacz nie są w tanie sobie z nimi poradzić. To nie wydaje się trudne, ale problem pojawia się po pozornym zakończeniu sprzątania, otóż wszelkie zakamarki do których nie sięga ani szczotka ani odkurzacz pełne są trocin. Odpowiedzią na to zagadnienie okazały się dwa kompresory 100l, które zakupił szef. Dzięki potężnemu strumieniowi sprężonego powietrza, dosłownie każde, najmniejsze nawet trociny zostają wydmuchane z dowolnego, najgłębszego nawet kąta i można je potem spokojnie zmieść. Dzięki tym wspaniałym maszynom ciężki obowiązek sprzątania warsztatu jest choć odrobinę mniej uciążliwy niż do tej pory. Nie mam pojęcia jak mogłem dawać sobie radę wcześniej. 

Naprawdę polecam kompresory o pojemności stu litrów, są to maszyny potężne, ergonomiczne oraz wysoce wydajne. Naprawdę potrafią pomóc w wielu czynnościach, nie tylko tych które opisywałem, mnogość zastosowań jest naprawdę wielka i naprawdę warto zakupić te wspaniałe urządzenia.