Mąz pojechał na delegacje na mazury

Mąż wyjechał na weekend. Już wcześniej informował mnie o swoim wyjeździe więc mogłam się do niego przygotować. Mąż dzwonił z hotelu, że będzie nocował w ładnie urządzonym pokoju. Mąż czasem musi jechać w delegacje ale zawsze wcześniej mnie o nich uprzedza. Jest to dla mnie bardzo ważne bo mamy dwójkę małych bliźniaków. 

Mąż wyjechał na mazury

konferencje na mazurachZazwyczaj na czas wyjazdu mojego męża moja mama przychodzi do mnie żeby pomóc mi przy dzieciach. Konferencje na mazurach, w której mój mąż bierze udział jest dla niego bardzo ważna. Mąż dzięki takim spotkaniom ma szanse podzielić się swoim doświadczeniem zawodowym. Konferencje na mazurach wpływają także na jego zarobki. Jego przełożony docenia poświęcenie swoich pracowników, którzy chętnie biorą udział w takich dodatkowych szkoleniach. Konferencje na mazurach zazwyczaj odbywają się w tym samym hotelu. Mąż już był na kilku takich spotkaniach i zawsze wracał z nich zadowolony. Dzisiaj dzwonił do mnie wieczorem żeby podpytać się o dzieciaki. Powiedziałam, że były wyjątkowo spokojne i udało mi się sporo przy nich zrobić. Mąż opowiadał, ze miał dzisiaj wiele ciekawych wykładów. Spotkał nawet swojego znajomego ze szkoły podstawowej, z którym nie widział się już kilka lat. Okazało się, że Przemek pracuje w tej samej branży. Wymienili się numerami i planują się spotkać na miejscu w Poznaniu. Mąż nawet nie wiedział, że Przemek wrócił już z zagranicy i jest na miejscu w kraju. Pamiętam, że mąż sporo mi kiedyś o tym znajomym opowiadał.

Miło mi, że mąż spełnia się zawodowo i ma szanse na realizację swoich ambicji. Ja jak dzieci podrosną i pójdą do przedszkola także zamierzam wrócić do pracy. Przy bliźniakach jest wiele pracy i na pewno będzie mi ciężko na nowo wdrożyć się w życie zawodowe ale mąż ma mi w tym pomagać.