Praca wakacyjna w serwisie Dell w Szczecinie

Studia informatyczne nie są wcale prostą sprawą, i zwykle wakacje były dla mnie czasem zasłużonego odpoczynku, w którym do leżałem przez trzy miesiące brzuchem do góry i nic nie robiłem. Tym jednak razem chciałem spróbować wykorzystać swoją wiedzę w praktyce. Lokalny serwis komputerowy szukał pracownika wakacyjnego, wymagany był status studenta. Postanowiłem spróbować swoich sił.

Praca w serwisie Dell w Szczecinie okazała się być świetna

serwis Dell w SzczecinieNie tylko mogłem dorobić sobie nieco pieniędzy, które na pewno przydadzą się gdy wrócę na uczelnię, ale w dodatku miałem możliwość wykorzystania swojej wiedzy w praktyce. Póki co większość tego co wiedziałem było tylko i wyłącznie wiedzą teoretyczną. Oczywiście miałem pojęcie o tym co z czego wynika, ale brakowało mi praktyki. Jak się okazało serwis Dell w Szczecinie zapewnił mi idealne uzupełnienie mojej uczelnianej wiedzy. Momentalnie zrozumiałem wszystko to, z czym na studiach miałem problemy. Wystarczyło mi, bym zobaczył na własne oczy jak to wszystko funkcjonuje, bym mógł stać się lepszym studentem. Praca nie była ciężka fizycznie, ale okazała się być niezwykle wymagająca pod względem intelektualnym. Często miewałem prawdziwe problemy z niektórymi rzeczami, ale starałem się prosić o pomoc tak rzadko, jak to tylko było możliwe. Prędzej czy później zawsze sam dochodziłem do tego, jak coś powinno być zrobione. Pracownicy serwisu Dell byli pod wrażeniem moich osiągnięć – powiedzieli mi, że do tej pory każdy student zawsze miał setki pytań dotyczących tego, co z czego bierze się w laptopach. Ja również byłem bardzo zadowolony z tej pracy. Spytałem, czy jest możliwość, bym po studiach wrócił tu na stałe i dostałem odpowiedź potwierdzającą.

Praca wakacyjna, którą wówczas podjąłem zmieniła moje życie. Nie tylko sprawiła ona, że stałem się najlepszym studentem w grupie, ale i w dodatku pozwoliła mi na zaplanowanie swojej przyszłości. Mając stabilną i pewną pracę łatwiej było żyć i się uczyć.